28 września miała miejscę premiera „I woke up so happy” - kolejnego singla Alicji Janosz z nachodzącej płyty „Vintage”. Utwór mocno nawiązuje do stylistyki muzyki lat 60-tych i jak cały krążek, daleko odchodzi od gatunku w jakim wokalistka śpiewała po wygraniu programu Idol, czyli niemal dekadę temu.
– Utwór jest zainspirowany brzmieniami lat 60-tych, które uważam za jedne z lepszych, o ile nie najlepszych, czasów dla muzyki – tak mówi o nowym singlu jego autorka. – Wydaje mi się, że historia zatacza koło i współcześnie wielu artystów oraz słuchaczy chętnie wraca do tamtych utworów, które swoją energią od razu porywają do tańca, a ich melodie zostają w głowie czy tego chcemy, czy nie – kontynuuje Alicja.
Ten rythm’n’bluesowy utwór będzie pierwszym kawałkiem na płycie „Vintage” i tym samym zaprosi do muzycznej krainy Alicji Janosz. – Wywodzę się z pop kultury, ale od kilku lat odkrywam korzenie muzyki, przez co naturalnie dotarłam do soulu, jazzu czy bluesa. Jak się okazało gatunków mi najbliższych – mówi wokalistka. Cały album utrzymany będzie właśnie w takiej stylistyce, choć nie zabraknie w nim elementów charakterystyczych dla muzyki pop czy nawet reggae. Vintage, czyli łączenie nowego ze starym, idealnie odzwierciedla zatem charakter obecnej twórczości i muzycznych poszukiwań Alicji Janosz.
Utworu "I woke up so happy" można posłuchać m.in. tutaj.
Komentarze (7)